NASZ BLOG

Nam nie jest wszystko jedno

  • RSS Wideo

  • RSS Informacje

    • Platforma ponad wszystko
      Jak informują media, kandydat Platformy w wyborach prezydenckich stał się powodem kłótni rodzinnej w Kołczewie na Pomorzu Zachodnim, która zakończyła się hospitalizacją. Ojciec był za Radosławem... […]
    • Powrót "niezależnych"
      Premier Donald Tusk nie boi się surowego recenzowania działań własnego rządu. - Chcę uzyskać pewność, że decyzje Rady Ministrów dotyczące praktycznej gospodarki są dobre i niezanurzone w rutynie.... […]
    • Niereformowalna elita
      Współcześni posiadacze wiedzy tajemnej, czyli eksperci zajmujący się gospodarką, niestety nie mają dla nas najlepszych wieści. "Świat musi się przygotować na następny kryzys gospodarczy" - wieszczą... […]
    • Huzia na "Radka"!
      Aż żal patrzeć na to, co z jednym ze swych "kandydatów na kandydata" w wyborach prezydenckich robią politycy Platformy Obywatelskiej. "To kandydat PO - PiS a może nawet PiS", "za młody jest",... […]
    • Okulary dla każdego
      Ciemność sprzyja nieuczciwym zachowaniom - odkryli niedawno kanadyjscy i amerykańscy psycholodzy. Wykazali oni doświadczalnie, że brak światła sprawia, że czujemy się bardziej anonimowi i łatwiej... […]
  • RSS Informacje

    • Ścieżka obok drogi: Zastrzyk optymizmu
      Zbliża się wiosna. Tylko patrzeć, jak bocian na gnieździe stanie, dni staną się jeszcze dłuższe, słońce będzie wspinało się coraz wyżej, dzięki czemu postępactwo przestanie odczuwać dysonans poznawczy i ze zdwojoną energią oraz czystym sumieniem przystąpi do walki z globalnym ociepleniem. Bardzo zresztą możliwe, że dojdzie do kompromisu między... […]
    • Trybunał w Strasburgu przekracza swoje kompetencje
      Ze Zbigniewem Ziobrą, posłem do Parlamentu Europejskiego z grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, byłym ministrem sprawiedliwości, rozmawia Mariusz Bober Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu uznał niedawno, że nie można odmówić dziedziczenia prawa do najmu lokalu komunalnego homoseksualiście. Podważył w ten sposób wyrok... […]
    • Fundament wspólnej Europy?
      Oto fakt godny zastanowienia: masoneria otwarcie dziś mówi o swoim istnieniu i zamiarze "obrony Europy przed religijną nawałą". Chrześcijanie powinni z całą stanowczością przeciwstawić się tym planom. Takie sformułowanie celu masonerii pojawiło się na stronie www.newsweek.pl. W podobnym duchu został zredagowany artykuł, który 17 lutego... […]
    • Pitera tropi tylko dorsze
      Minister Julia Pitera stwierdziła przed hazardową komisją śledczą, że nie miała żadnych powodów, aby zainteresować się pracami rządu Donalda Tuska nad ustawą hazardową. Mimo że już blisko półtora roku temu otrzymała informację o nieprawidłowościach przy pracach nad tą ustawą. Minister zapowiedziała, że za dwa tygodnie gotowy będzie raport z... […]
    • 100. rocznica urodzin Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki"
      Żołnierz Świętej Sprawy Spośród licznych dowódców powojennej partyzantki antykomunistycznej jego postać stała się niemal symbolem tej nierównej i od początku przegranej walki o Polskę "wolną i czystą jak łza". Byli tacy, którzy mieli więcej podkomendnych i walczyli dłużej niż on, a jednak to przed nim "wiał czerwony cham" i na dźwięk jego […]
  • Życie


    Czytaj więcej o aborcja

Granice tolerancji

Autor: Pawel o niedziela 7. Luty 2010

Fragment Księgi Izajasza przeczytany przez Jezusa jest częścią opisu radości, jaka zapanowała po uwolnieniu Narodu Wybranego z niewoli babilońskiej (Iz 61, 1-2). Słowa proroka o odnowie narodu jednak się nie spełniły. Kilkaset lat już minęło od powrotu z wygnania, a Izrael nadal znajdował się pod obcym panowaniem: najpierw perskim, greckim, teraz rzymskim. Kiedy Chrystus przyszedł na świat, Żydzi byli narodem podbitym, uciśnionym i rozproszonym. Coraz mniej było nadziei. Dlaczego Bóg tak się opóźniał?


Kiedy Jezus po przeczytaniu księgi wypowiedział znamienne zdanie:

“Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli”

wszyscy się zdziwili. Znali przecież kontekst zapowiedzi i jej sens. Ciągle czekali na jej realizację. Tymczasem rozproszone, słabe państwo dalej nie miało króla, brakowało armii. Stał za to przed nimi ich rodak, syn cieśli. Przyczyną konsternacji, a potem gniewu stał się fakt, że czytając proroctwo Izajasza, wskazał na siebie jako podmiot jego aktualizacji. Owszem, słyszeli o Jego niezwykłych znakach i cudach, które czynił – byli z Niego dumni. Jeden z nich się “wybił”! Ale tolerancja miała swoje granice. Była nią nienaruszalność ich świata. Być może niedoskonałego, ułomnego, z wieloma brakami – ale za to w miarę stabilnego i jasnego. Chrystus ośmielił się ten świat, wraz z jego wyobrażeniami i nadziejami, poruszyć. Za to chcieli Go ukamienować.
Ludzie nie lubią, kiedy przemeblowuje im się rzeczywistość, ponieważ wtedy tracą pewność siebie. Są w stanie bronić swoich racji, jeżeli tylko dają im one namiastkę spokoju i zaspokajają ambicje.
Wiele może nas nauczyć dzisiejsza Liturgia Słowa. Świat się zmienia, ale pewne nawyki w ludziach pozostają. Jednym z nich jest pragnienie stabilizacji, “świętego” spokoju. Ludzie są gotowi nawet skazać się na miernotę, aby tylko nie zburzyło to ich wewnętrznego świata. Jesteśmy w stanie zaakceptować chrześcijaństwo, prawo moralne, orędzie Ewangelii w wersji light. Stosunkowo łatwo jest przyjąć Chrystusa jako cudotwórcę, szafarza miłosierdzia – bunt pojawia się wtedy, gdy przychodzi On ze swoim słowem, “ostrym jak miecz obosieczny”, gdy w duchu posłuszeństwa i zaufania trzeba oddzielić pozory od prawdy, samouwielbienie od rzeczywistej miłości, skorygować koncepcję życia skierowanego tylko na siebie. Podobnie rzecz ma się z Kościołem. Do przyjęcia jest, gdy zajmuje się prowadzeniem akcji charytatywnych, domów opieki, nie zabiera głosu w sytuacjach wątpliwych moralnie, pozostaje niemy w debacie publicznej. Jest wówczas “partnerem” różnych gremiów w budowaniu tzw. lepszego świata. Odwraca się to o 180 stopni, gdy zaczyna wymykać się spoza z góry zakreślonego kręgu przydzielonych mu zadań. Jego “non possumus” wywołuje agresję, falę krytyki i oszczerstw. Przypomnienie, kim jest człowiek, do czego jest powołany, gdzie leży źródło jego godności, rodzi oskarżenia o ksenofobię i nietolerancję. Staje się wrogiem numer jeden…
ks. Paweł Siedlanowski / Nasz Dziennik


Podobne:
  1. Protesty odnoszą skutek Bydgoszcz: stanęły prace nad antychrześcijańskim musicalem
  2. Służba życiu jest powołaniem
  3. Uczniowie chcą krzyży w klasach
  4. Wielki Piątek
  5. Woodstock Oskubie Świąteczną Pomoc

Leave a Reply