Oszczercza kampania przeciw redemptorystom!
Autor: Pawel o środa 6. Styczeń 2010
Komitet Ludowy Miasta Ho Chi Minh oskarżył pracujących tam redemptorystów o uprawnianie propagandy antypaństwowej i działania sprzeczne z polityką partii oraz ustawodawstwem Socjalistycznej Republiki Wietnamu. Komunistyczne władze zarzucają zakonnikom, że rzekomo nie słuchają Papieża, który podczas wizyty “ad limina” wietnamskich biskupów powiedział, że “dobry katolik jest dobrym obywatelem”. Rzecznik prasowy redemptorystów o. Peter Nguyen Van Khai nazwał te zarzuty manipulacją i przypomniał, iż Benedykt XVI podkreślał potrzebę zdrowej współpracy oraz dialogu między państwem a Kościołem. Dla wielu katolików kampania przeciw redemptorystom to początek nowej walki z Kościołem.
Jak podała agencja AsiaNews, komuniści oskarżyli parafię Matki Bożej Nieustającej Pomocy o zorganizowanie bez zgody władz czuwań modlitewnych, w których liczny udział wzięli księża, zakonnicy oraz osoby świeckie z innych regionów kraju. Zdaniem burmistrza miasta Ho Chi Minh (dawnego Sajgonu), który wydał specjalny komunikat – opublikowany następnie przez wszystkie media państwowe – celem tych wystąpień było:
“wypaczanie, fałszywe oskarżanie i krytykowanie rządu”.
Burmistrz zarzuca redemptorystom publikowanie w czasopiśmie parafialnym artykułów i obrazów pobudzających wiernych do błędnego rozumienia polityki partii oraz ustawodawstwa kraju.
Szczególne oskarżenia burmistrz Sajgonu skierował pod adresem redemptorysty o. Josepha Le Quang Uy, obrońcy życia. Zarzucił mu, że pomaga wrogim i reakcyjnym siłom w prowadzeniu propagandy wymierzonej w Socjalistyczną Republikę Wietnamu i wykorzystuje swoją pozycję, by krytykować sytuację społeczną, politykę i gospodarkę tego kraju, oskarżając władze o łamanie praw człowieka i podważając w ten sposób jedność narodową.
Od dwóch lat kościół Redemptorystów w Sajgonie znajduje się pod stałą kontrolą policji. Odbywają się tam modlitwy w intencji obrony praw Kościoła i ludzi wierzących, poszanowania prawa własności instytucji katolickich. Wierni, którzy wchodzą na teren parafii, są filmowani przez kamery służb bezpieczeństwa, a system głośników zakłóca przebieg nabożeństw i czuwań modlitewnych.
Małgorzata Pabis / Nasz Dziennik
Podobne:
Styczeń 9th, 2010 at 20:21
W Wietnamie mamy teraz Kościół cierpiący. Wietnamczycy doświadczyli wielu wojen. Dziś od “swoich” doświadczają cierpienia.Jest nadzieja ,że Bóg wyzwoli ten Naród pracowity od cierpienia.Z narodem tym cierpią jego Pasterze. Dobry paterz nie opuszcza owce swoje…