Po co nam “chamski” Internet?
Autor: Chlodny o piątek 16. Październik 2009
To już ostateczny koniec wakacji. Po dłuższej przerwie zamiast tradycyjnych blogowych jaj napiszę całkiem poważnie…
——————————————————————————–
Nieraz już stawalem w obronie blogowego chamstwa przed różnego rodzaju medialnymi elegantami.
Dziennikarskie poczucie wyższości wobec blogerów uważam za w pełni uzasadnione. W każdej dyscyplinie sportowej zawodowcy górują nad amatorami
A profesjonalistów u nas dostatek!
Do czego w takim razie potrzebna nam jest ta nieudaczna blogerska twórczość? Przydaje się tylko z jednego powodu: nie jest tak perfekcyjnie kontrolowana jak to co prezentują “wiodące media”.
——————————————————————————–
Zgodnie z zasadami poprawności politycznej, jedne poglądy wolno prezentować a inne… trochę mniej. Im bardziej wpływowe media tym ostrzej przestrzegane są reguły narzucane przez polityczną policję myśli. W Internecie pewnie też z czasem przyjdzie czas całkowitej kontroli…
Ale póki co, ciągle można tu znaleźć niepoprawne, wtrząsające materiały, które nie mają szans na prezentację w mainstreamowych mediach.
Na przykład takie dwa filmy:
Podobne:
Październik 18th, 2009 at 19:00
I zapłakał Chrystus nad światem jak nad Jerozolimą…
Niech świat prosi Boga o rozum i miłosierdzie…
Październik 19th, 2009 at 18:12
Longinusie, ten film to wstrząsające świadectwo. Dlaczego, dla mediów, losy tej Kobiety, Jej działania, słowa i myśli nie są równie interesujące jak to co podają nam telewizyjne autorytety?
Boją się, że Jej przykład mogłby pobudzić ludzi do myślenia?
Październik 19th, 2009 at 21:21
Drogi Chłodny Żółwiu to sumienia się własne zakrywa by nie patrzeć by nie mieć wyrzutów sumienia. A “masom” i “tłumom” jak to określa sie wielkie skupiska ludzkie zakrywa się oczy bo tak bezpieczniej, bo tak można tłumami i masami manipulować, tworzyć “kulturę śmierci”.Można przybrać postawę “pana” życia i śmierci pana świata i łudzić się, że jest się Bogiem. A potem widzieć obraz niszczonej i zniszczonej cywilizacji człowieczeństwa.