*** Autobus ***
Autor: Katarzyna Kisielewska o sobota 28. Luty 2009
![]()
Czy stanie się kiedyś symbolem złączenia, synonimem aktu,
co ciała zjednoczy, a innym w początku brać udział pozwoli
radośnie?
Czy wtulę się kiedyś tak mocno w Twe ciało, że w sobie odczujesz
zachwyt mej miłości, a oddech pospieszny ogrzeje Twe usta
spragnione?
Czy będę mógł z Tobą zatrudnić Niebiosa, do pracy owocnej
nad dziełem stworzenia, by głośny płacz dziecka życiu chwałę złożył
raz jeszcze?
Czy Twoje ramiona będą mym zakonem, spokojnym klasztorem,
gdzie miłość dojrzewa, z sanktuarium życia wewnątrz Twego łona
… mojego?
Czy oprę swą głowę na ciepłych Twych piersiach, by słuchać
jak serce krew rytmicznie toczy, by mogła odmierzać okresy i czasy
jak wiosna?
Nie słuchaj, nie pytam, nie proszę, nie ja,
lecz Dawca Upojny odpowie.
Autobus czerwony przez ulice mego miasta mknie…
A ja wiem i Ty dobrze wiesz, że miłość – dziki wiatr
- wieje gdzie chce.
Sylwek
www.jim.org.pl
Podobne:
- Dlaczego warto czekać ze współżyciem seksualnym do ślubu?
- Sylwek Laskowski Chciałbym aby była niczym puszcza – dziewiczą, Cz. I.
- Sylwek Laskowski Chciałbym aby była niczym puszcza – dziewiczą, cz. II
- Dorodne żniwo rewolucji seksualnej, Cz. III.
- Sylwek Laskowski Dorodne żniwo rewolucji seksualnej, Cz. II
- W Kościele nie ma rozwodów
Marzec 2nd, 2009 at 11:41
Sylwku – jeśli chodzi o mnie, to autobus i złączenie kojarzą mi się ze znaną piosenką o nieco innym wydźwięku:
“Mąż Twój wielbił porządek i pełne szkło,
Narzeczoną miał niegdyś jak sen,
Z autobusem Arabów zdradziła go,
Nie był nigdy już sobą, o nie…”
Marzec 2nd, 2009 at 13:05
“Z autobusem Arabów zdradziła go”
Kurczę i chciałam trochę subtelnych uniesień tu dodać, a Ty zaraz na ziemię nas sprowadziłeś ,a było już tak pięknie .
Marzec 3rd, 2009 at 11:08
Ale wiesz Kasiu dlaczego tak się stało:
“Mąż gdzieś w świecie daleko za funtem odkładał funt
Na Toyotę przepiękną aż strach”.
A Jolka pisała do swego frendasa “tak mi źle”.
Piosenka i tekst może nie wybitne, ale całkiem znośne, z morałem.
Nikt nie jest ideałem, cieszę się jednak, że moja Żona nie jest Jolką, a ja ani nie jestem facetem opiekującym się słomianymi wdowami.Pracuję w Polsce, nie w świecie daleko i nie odkładam na samochód. Zresztą w rodzinie moja Najdroższa jest zmotoryzowana, ja mogę pochwalić się rowerem.
Pozdr serdecznie – psak
Marzec 3rd, 2009 at 11:16
Może jednak okaż litość i nie pogardzaj autobusem , bo tylu ludzi pójdzie na bruk z MZK.
Marzec 3rd, 2009 at 14:45
No to ja zgłaszam się z pieśnią konstruktywną. Z respektem dla autobusu:
“Pieniążki kto ma ten jedzie autobusem, a kto pieniążków nie ma ten biegnie za nim kłusem”.
Marzec 4th, 2009 at 11:21
Braciszku…a Ty za tym autobusem to naprawdę pieszo, może pożycz rower od psaka , o ile sięgniesz pedałów.
Marzec 4th, 2009 at 11:40
Kasieńko, a dokąd tu się spieszyć? Wolność jest ważna.
Marzec 4th, 2009 at 13:43
” dokąd tu się spieszyć? Wolność jest ważna.
Kiedyś taki pogląd głosił mój syn gdy szedł do szkoły,
wiesz co bylo dalej….?
Marzec 4th, 2009 at 15:48
No i jest jeszcze “Czerwony autobus” na płycie “Przeboje socjalizmu” cena płyty 5,00 PLN.
Marzec 4th, 2009 at 16:20
A mnie się bardzo podobała ta piosenka , jak by co to miałam wtedy kilka lat , więc, nie miałam żadnych uprzedzeń do czerwonych autobusów.